divetime.ie na FB
Notice
Kurs PADI Rescue Diver 11-13 Maja 2012
I po kursie. Ale jakim kursie... Oj działo się działo.

Brakowało czasu na wszystko. Nawet zdjęcia. Dlatego musi tym razem wystarczyc wam 1 fotka z pierwszej odprawy przed rozpoczęciem kursu. POza tym widocznośc pod wodą skutecznie odstraszała przed próbami zabrania pod wode aparatu.
Kursanci chyba do końca nie wiedzieli co ich czeka.
Nie daliśmy im odpocząć ani przez chwilę i każda minuta nurkowa i międzynurkowa została wykorzystana do maksimum.
Sobota obfitowała tradycyjnie w ćwiczenia z autoratownictwa. Nie bez przygód ale poszło rewelacyjnie, chciaż dziwczyny chyba pod konec miały dość zadań realizowanych w trybie oddychania z jednego automatu.
Na drugim nurku troszke podkręciliśmy tempo. Okazuje się, że nie tak łatwo opanować pływalność z nieprzytomnym nurkiem. Szczególnie jak trzeba go wyciągnąć z wraku i odeskortowac na powierzchnię. Mimo, iż staraliśmy się z Maćkiem usilnie poprzykrzać całej czwórce życie, poradzili sobie świetnie.
Wieczorkiem mała szklaneczka whisky w porcie i reszta wieczoru upłuneła pod znakiem teorii. Nie bez śmichów hihów. (Magda dostała tzw. guuupaffffki).
W niedzielę okazało się ża Bogowie kochają kadrę i odwrócili się od kursantów bo pogoda i stan oceanu cokolwiek się pogorszyła. Idealne warunki na dokończenie niektórych umiejętności podwodnych i wykonanie scenariuszy ratowniczych.
MIło było popatrzeć jak cała drużyna gładko i z prawdziwym zaangażowaniem prowadzi akcję ratowniczą. Mimo iż oni holowali nieprzytomnego nurka walcząc z falami a ja płynąłem sobie na luzie, cięzko mi było za nimi nadążyć. Wróciłem do domu zmęczony i mega naładowany pozytyną energią.
Gratualcje dla Magdy, Magdy i Kuby za zdecydowanie pozytywne ukończenie częsci praktycznej. Jeszcze tylko egzamin teoretyczny który będzie tylko formalnością.
Wielkie gratki dla Leszkaa, który mimo iż nie był oficjalnym uczestnikiem kursu i mimo niewielu nurkowań na koncie postanowił do nas dołączyć, zeby sie sprawdzić i nauczyc się czegoś nowego. Brawo Lechu i do zobaczyska na następnym kursie Resue juz jako pełnoprawny kursant.
I oczywiście wielkie dzięki dla Maćka - naszego Dive Mastera bez którego wielu ćwiczeń nie udało by się przeprowadzić i który ponownie pokazał, ze jest prawdziwym DM.
Czemu warto z nami nurkować?
Podczas wszystkich naszych nurkowań dzieje się coś ciekawego.
To co spotkało nas podczas ostatniego szybkiego wypadu Cavernowego do Doolin przeszło moje najśmielsze oczekiwania.
Zresztą zobaczcie sami:
Słoneczko i Coral Beach
Tak zupełnie dla odstresowania wybraliśmy się dzisiaj z Tomkiem na Coral Beach. Super przeurocza miejscówka ok 40 km od Glaway. Płytko i lajtowo, chociaz czasem brak wiedzy i kalendarzu pływów moż esprawić w tym miejscu niespodziankę My tez mieliśmy dzisiaj małe połączei siłowni i nurkowania w prądzie. Było super, mimi iż widocznośc nie rzucałą na kolana. Fajny dzień, przemiłe słoneczkko i reeelaks. szkoda tylko że was tam nie było.
Techniczna sobota na Portroe
Prognoza pogody zapowiada nie najgorszy dzień więc podjeliśmy decyzję, żeby iść za ciosem.
Wracamy jutro (sobota) na Portroe.
More Articles...
- Kurs PADI TEC 45, Portroe 17-18.03.2012
- 8 MARCA
- Nurkowy weekend 03-04 Marzec, Portroe i SDW
- PADI TEC 45 & TEC 50
- Legenda nurkowania jaskiniowego Artur Kozłowski nie żyje !!!
- Jedziemy do Portroe - niedziela 07 sierpnia 2011
- Kurs PADI DSAT TEC 40 - Portore 21-24.07.2011
- Pierwsze nurki Tec 40 i szczęśliwe zakończenie programu Master Scuba Diver
- TEC Weekend Portroe-SDW 16-18.07.2011
- divetime.ie i pddt.info
